Historia koncernu Volvo

Bezpieczeństwo towarzyszy marce Volvo od samego początku jej istnienia. „To ludzie prowadzą samochody, dlatego podstawową zasadą, na której mają opierać się nasze projekty musi być zawsze bezpieczeństwo” – twierdził Assar Gabrielsson, który razem z Gustafem Larssonem stworzył koncern Volvo.

Ekonomista i biznesmen Assar Gabrielsson oraz inżynier i projektant Gustaf Larsson w latach 1916 – 1920 wspólnie pracowali w firmie SKF produkującej łożyska. W roku 1924 połączyła ich wspólna pasja – chęć zbudowania szwedzkiego samochodu. Mimo bardzo trudnej sytuacji rynkowej (gospodarka bardzo powoli odradzała się po I wojnie światowej) panowie postanowili założyć firmę produkującą samochody. Przy projektowaniu pierwszego pojazdu zrobili trzy założenia, którym Volvo również w przyszłości miało być wierne: samochód powinien mieć prostą konstrukcję, jego sukces rynkowy powinien opierać się na wysokiej jakości, a nie na niskiej cenie, jego konstrukcja zaś miała być oparta na własnych, a nie zakupionych komponentach.

Prototyp o nazwie Jacob (na cześć św. Jakuba) powstał w czerwcu 1926 r. i został oznaczony szwedzkim symbolem żelaza. Pierwszy samochód Volvo o nazwie OV4

(„O” oznaczało otwarty, „V4″ – ilość cylindrów) zjechał z linii produkcyjnej w Goeteborgu w kwietniu 1927 r. Model z otwartym dachem nie sprawdził się w surowych szwedzkich warunkach atmosferycznych. Wkrótce wyprodukowany został samochód z zamkniętym nadwoziem o nazwie PV4 („P” -Zdj.1 – Volvo PV4 1927 r. prywatny)

Już wtedy samochody o dziwacznej nazwie Volvo (z łac. toczyć się) kojarzyły się z wytrzymałością i niezawodnością. To dzięki przywiązaniu firmy do jakości i bezpieczeństwa Volvo powoli zaczęło wsławiać się na świecie.

Duży sukces w 1928r odniósł kolejny produkt Gabrielssona i Larssona – pierwsza ciężarówka Volvo LV1. Rozpoczął się również montaż autobusów, które to razem z ciężarówkami zdominowały produkcję w pierwszym dziesięcioleciu firmy.

Ostatnia dekada pokoju przed II-gą wojną światową to dla Volvo czas pierwszych futurystycznych eksperymentów i badań nad samochodami przyszłości – powstał niezwykły prototyp Venus Bilo – oraz epoka produkcji samochodów dla mniej majętnego klienta – PV51 to pierwsze małe Volvo.

Choć nie działało jeszcze na wielką skalę, Volvo drażniło innych producentów samochodów przywiązaniem do szczegółów i tysiącem testów każdego auta. Kolejną zaletą szwedzkiej wytwórni była innowacyjność – w 1935 r. powstaje Carioca (PV36) -pierwszy samochód Volvo o opływowej linii nadwozia mieszczący 6 osób (3 osoby z przodu i 3 z tyłu).

Nabycie w latach 30-tych firmy Pentaverken, która od początku była dostawcą silników, pozwoliło firmie Volvo na kontrolowanie rozwoju, produkcji i jakości silników dla wszystkich swoich produktów. Obecnie Volvo Penta jest znanym na całym świecie dostawcą silników dla łodzi i statków.

W latach 40-tych fabryka Volvo produkuje głównie na potrzeby szwedzkiej armii. Nie zaprzestano jednak prac, zarówno nad nowymi projektami, jak i nad dalszym rozwojem firmy. W latach 1941 – 1942 Volvo przejęło firmę Svenska Flymotor oraz Kopings Mekaniska Werkstad. Dzięki temu Volvo zaistniało na nowym dla siebie rynku, zyskało dostęp do nowoczesnej technologii oraz możliwość lepszego dopasowania podzespołów do potrzeb własnych produktów.

Pod koniec lat 40-tych w produkcji Volvo zaczynają dominować samochody osobowe. Dzięki modelowi PV444 firma stała się liczącym na rynku producentem również w segmencie samochodów osobowych. PV444 został uznany za pierwszy rodzinny samochód.  Model ten odniósł także sukces na rynku amerykańskim, a wkrótce stał się także „prekursorem” samochodów typu kombi. Na jego podwoziu najróżniejsi producenci budowali własne wersje aut typu van, kombi czy pickup.

W latach 50-tych największą sensację wzbudził model Volvo 120 Amazon z nowoczesną sylwetką, nadwoziem odpornym na korozję oraz niespotykanym dotąd wlotem powietrza do chłodnicy. Po raz pierwszy samochód seryjnie został wyposażony w przednie, początkowo dwu-, a potem trzy-punktowe pasy bezpieczeństwa. Amazon zdobył popularność również dzięki crash-testom. To dzięki odpowiednio wzmocnionej konstrukcji, przy zderzeniu czołowym przy prędkości 50 km/h, kabina pasażerów pozostaje nienaruszona. Po zderzeniu tylne drzwi można bez przeszkód otwierać i zamykać, a przednie fotele z łatwością przesunąć – żadna inna marka nie mogła pochwalić się takim osiągnięciem.

Dodaj komentarz